Pudełko pełne zabawy

czasem to, co najprostsze, okazuje się najlepsze

wraz z trzylatkiem, który wszedł w fazę intensywnego układania, a nie dorósł jeszcze do etapu radzenia sobie z frustracją, polecamy

Pudełko pełne zabawy

z serii Akademia mądrego dziecka


zawartość kolorowej paczuszki stanowi książeczka, tekturowa tacka i kilkadziesiąt "puzzli" w formie płaskich patyczków (sporo większych niż te od lodów

w każdym zestawie jest 8 obrazków do ułożenia, a każdej ilustracji odpowiada jedna rymowanka z załączonej książeczki
w broszurce z znajdują się też ilustracje, dokładnie odpowiadające puzzlom

wszystko wyraźne, kolorowe, świetnie dopasowane do małych rączek i umiejętności

wśród "Księżniczek" znajdziemy Czerwonego Kapturka, Kopciuszka, Calineczkę, Małą Syrenkę, Królewnę Śnieżkę, Roszpunkę, Księżniczkę na ziarnku grochu oraz Dziewczynkę z zapałkami

"Zwierzęta" to słoń, niedźwiedź, lew, żyrafa, lis, tygrys, zebra i krokodyl

w obu przypadkach pewną innowacją są podpisy w języku angielskim

ułatwienie dla maluchów stanowi fakt, że patyczki są dwustronne - po ułożeniu jednego wzoru wystarczy je odwrócić i pojawi się drugi :)


"Pudełko pełne zabawy" = ćwiczenie małej motoryki, odrobina nauki i dużo frajdy






dziękujemy HarperKids :)
Czytaj dalej

Minecraft Niesamowite Kompaktowe Konstrukcje

pozostajemy w uniwersum Minecrafta

w ostatnim wpisie gra zaistniała jako czynnik wspierający naukę matematyki >>KLIK<<

są jednak przecież i tacy, którym w Minecrafcie mniej odpowiada tryb przygodowy/przetrwania (o liczeniu mniej lub bardziej związanych z nim zadań nie wspominając), chętnie realizują tam za to swoje pomysły konstruktorskie 

być może właśnie im do gustu przypadnie książka

Minecraft Niesamowite Kompaktowe Konstrukcje

jak czytamy na (twardej) okładce:

"Jeśli chcesz się dowiedzieć jak opracować, zbudować i modyfikować ponad 20 nowych miniprojektów z Minecrafta, począwszy od rakiet kosmicznych poprzez podziemną kolejkę, aż po dżunglowe sanktuarium, latarnię morską czy kuter holowniczy koniecznie przeczytaj tę książkę!"

minecraftowe budowanie przypomina trochę klocki LEGO - możesz zbudować w zasadzie wszystko :) 

tryb kreatywny jest stworzony dla budowniczych, którzy nie lubią ograniczeń - tu nigdy nie zabraknie klocków (bloków)!

poza wyżej wymienionymi, "podręcznik", o którym tu mowa, dostarcza instrukcji, podpowiadających jak zabrać się za skonstruowanie m.in. domu na zboczu, wiszącej bazy, czy posągu jednorożca

dzięki opisom i ilustracjom jesteśmy w stanie odtworzyć dany projekt od podstaw lub skorzystać z podpowiedzi co do optymalnych rozwiązań i zaczerpnąć inspiracji dla tworzenia własnych budowli



trochę szkoda, że nie ma tu żadnych podpowiedzi co do działających, interaktywnych konstrukcji, które rozwijają podstawowe umiejętności w dziedzinie prostego programowania... 

czekamy na c.d.!


za egzemplarz dziękuję HarperKids

Czytaj dalej

Minecraft Megazadania z matematyki

podobno Minecraft* szczególnie podoba się uczniom, którzy lubią matematykę
(ewentualnie matematyka szczególnie podoba się tym, którzy lubią grę)
matematyczne wyzwania osadzone w minecraftowym uniwersum powinny być zatem strzałem w dziesiątkę!
jak jest w rzeczywistości?
dzieci od lat 7 do kilkunastu mają okazję sprawdzić to z oryginalnymi zeszytami ćwiczeń wydanymi w nowej serii

MINECRAFT. Matematyka. Megazadania.

każda z części (oznaczonych odpowiednio 7+,  8+,  9+, 10+, 11+ i 12+) to zbiór zadań matematycznych wplecionych pomiędzy części opowiadania o kilku parach przyjaciół przeżywających przygody w świecie Minecrafta

"Eksplorowanie kolejnych biomów, podejmowanie wyzwań i rozwiązywanie zagadek to doskonała zabawa na 96 stronach i najlepsza forma nauki matematyki, jaką można sobie wyobrazić! Wypełniając kolejne misje, dziecko ćwiczy umiejętności matematyczne i zdobywa wiedzę, która będzie doskonałym powtórzeniem i uzupełnieniem materiału szkolnego"

zbiory zostały wydane na licencji Mojang, grafiki i nazewnictwo zaczerpnięto zatem bezpośrednio z gry
jak twierdzi nasz ekspert, największy fan i znawca Minecrafta w rodzinie, znajdziemy tu wiarygodne opisy biomów oraz ciekawe historie przekonująco nawiązujące do realiów
zapytany, czy podzielona na fragmenty opowieść nie będzie w takim razie odciągać od zadań, stwierdził, że jego już nie, bo tak go wciągnęła, że od razu przeczytał całość ;)



łamigłówki i wyzwania jako takie są z grą związane dość luźno
same w sobie stanowią jednak oryginalny przegląd zadań z różnych działów arytmetyki i geometrii - drobne nawiązania do modnego tematu to ich dodatkowa wartość



czy książkę docenią także Ci, którzy chętnie grają, ale do liczenia ciągnie ich trochę mniej?
trudno powiedzieć... 
na pewno zawiodą się, jeśli oczekują wyłącznie zabawy - zadania, choć niewątpliwie dostosowane do kategorii wiekowych określonych na okładce, nie są banalne
pod wieloma względami to najzwyklejsze ćwiczenia rachunkowe, odrobinę tylko ubarwione opowieściami z pikselowego świata
z drugiej strony, szmaragdy, zdobywane za każde poprawne rozwiązanie***, przeliczalne na koniec na nagrody, to motywacja na pewno lepsza niż szkolna ocena

jakby nie było, młodzież z ciekawością sięga po te "podręczniki"
i to się liczy!


-
* o samej grze i książkach dla graczy pisałam już tutaj >>KLIK<< 

** co do szczegółów, zdaniem J. przydałaby się dokładniejsza korekta, bo autor najwyraźniej nie do końca orientuje się na przykład, że "w Minecrafcie nie ma ciężarówek, a wioski nie respią się na bagnach, więc nie może tam być tysięcy osadników" - polecamy zabawę w wyszukiwanie takich nieścisłości przy okazji liczenia zadań :)

*** rozwiązania do samokontroli wyników znajdują się na końcu każdej książki, a jako że zbiór posiada konsultację merytoryczną, myślę że można im zaufać - póki co znalazłam tylko jedno, które wydaje mi się dyskusyjne




za "Minecraft. Matematyka. Megazadania", części dla nastolatków, dziękujemy wydawcy - HarperKids
Czytaj dalej

malowanki wodne - kolorowanka z efektem wow!

pamiętacie kolorowanki wodne swojego dzieciństwa?
ja miałam dwie... obrazki były tam wypełnione szarymi kropkami lub kwadracikami, które po dotknięciu mokrym pędzelkiem uwalniały kolorową plamę
pamiętam jak dziś zachwyt tą magią :)
wydzielałam sobie te malowanki, żeby starczyły na jak najdłużej...

dziś dzieci mają

Wodne czary-mary


to są dopiero cuda!
trwałe, całokartonowe książeczki i do malowania, i do poczytania
pisak napełniony wodą "koloruje" białe elementy
wierzchnia warstwa staje się przejrzysta, uwidaczniając pełne barw ilustracje
pomalowany obrazek idealnie wtapia się w ilustracje, dając świetny, cieszący oko (i dziecko) efekt
ale, co najlepsze, już po kilku minutach woda zaczyna wysychać, więc za chwilę zabawa może zacząć się od nowa!

same teksty są krótkie, bezpośrednio związane z ilustracjami
to dwa-trzy zdania na stronę, w sam raz dla dwu-trzylatka
prócz ćwiczenia ręki, maluch może też zaangażować się w poszukiwanie odpowiedzi na proste pytania o to, co widzi

do nas trafiły "Dolina Muminków" oraz "My little Pony"





jak widać na zdjęciach powyżej, są to najnowsze, filmowe wersje - renderowane Muminki i nowe pokolenie kucyków
w sam raz dla najmłodszej młodzieży 

S. lat trzy uwielbia, a starszy brat i mama podbierają po cichu ;)
wszyscy polecamy jako przyjemną, relaksującą zabawę i bardzo ekonomiczny produkt wielorazowego użytku


dziękujemy HarperKids

Czytaj dalej

bagna Biebrzy, maj 2022

to była majówka bez planu, bez wielkich miast i zwiedzania, bez grilla, bez tłumów, bez pośpiechu i bez... ciepłej wody oraz powietrza w jednej oponie
 
były za to dzika przyroda, niezmierzone przestrzenie nietknięte ludzką ręką (a nawet stopą), "beczenie" bekasów, toki batalionów, gonitwy rybitw, dziesiątki boćków w przydomowych gniazdach, łąki kaczeńców i łosie na łąkach

najwytrwalsi za pobudki przed świtem zostali nagrodzeni 'śpiewem' i lotem cietrzewia, a pasjonaci błocka i kałuż w pełni usatysfakcjonowani podmokłymi szlakami oraz brakiem wieży obserwacyjnej w Brzostowie
począwszy od świetnej szczawiowej, po pyszną babkę pani Pezowicz, wiele lepiej być nie mogło!

urlop na bagnach?!
my polecamy :)















Ruś n/Narwią
kładka "Długa Luka"
ścieżka edukacyjna "Grobla Honczarowska"
ścieżka edukacyjna "Barwik" (od strony Dobarza do wieży widokowej)
Osowiec Twierdza (Fort II) - ścieżka edukacyjna "Kładka"
Biały Grąd (od miejscowości Mścichy do pola namiotowego i wieży widokowej)
Brzostowo, Burzyń
Góra Strękowa

Biebrzański Park Narodowy jest największym w Polsce, na pewno sporo zostało jeszcze do zobaczenia...

Czytaj dalej

Nowa Gwinea gra z tetrisowymi chatkami

Grzegorz Rejchtman to autor gier planszowych, którego nazwisko nierozerwalnie łączy się z rodzinnymi łamigłówkami geometrycznymi
"Ubongo" w różnorodnych odsłonach, egzotyczna "Papua", a teraz także "Nowa Gwinea" to jego kolejne pomysły na rozwijanie wyobraźni przestrzennej, orientacji na płaszczyźnie i matematycznej kalkulacji przy planszy
jak przyjął się u nas ten ostatni?

Nowa Gwinea


pudełko prezentuje się okazale i pięknie uzupełnia kolekcję
podobnie jak "Papua" zapowiada powiew egzotyki...


i, podobnie jak tamta, pozostawia w tym temacie pewien niedosyt, ograniczając nawiązania do wyspy z drugiego końca świata do ślicznej okładki i kilku symboli zwierząt na kostce i planszetkach

dostajemy tu wszelako w znacznej liczbie bardzo przyjemne dla oka zielone planszetki z różnym układem drzew, jezior i fauny 
ich mnogość, w połączeniu z wyrokami unikalnej kostki na starcie, eliminuje niemal możliwość powtórnego trafienia na to samo zadanie w czasie rozgrywki

zadanie gracza?
"Wciel się w mieszkańców jednego z plemion i zbuduj nową wioskę. Zaczynasz od totemu świętego zwierzęcia i budujesz chatki o różnych kształtach tak, aby zakrywały oczka wodne oraz jak najwięcej krzewów owocowych."
dysponując własnym zestawem elementów w specyficzny sposób (tak, by kawałki stykały się jedynie wierzchołkami) na czas zapełniamy wylosowaną planszetkę
premiowane jest zasłonięcie każdego źródła wody i, dodatkowo, drzewek
nie wolno zakrywać symboli zwierząt (poza startowym)
kto pierwszy, ten lepszy!

idea jest ciekawa i na pewno wymaga podejścia nieco innego niż w standardowych puzzlach różnego rodzaju
każdy z 2-4 graczy niezależnie rozwiązuje własną łamigłówkę, można je więc także układać solo

mały minus stanowi bardzo nieczytelna plansza punktacji, na której łatwo zabłądzić swoim pionkiem
dla mnie istnieje, niestety, także poważniejsza wada: okazuje się, że istnieją gracze naturalnie predysponowani do budowania wiosek! poznając grę, w pierwszej chwili byłam pewna, że coś robię nie tak, bo moje domki błyskawicznie "układały się" niemal same
rozgrywki w różnym gronie udowodniły, że próg trudności jednak istnieje i w odpowiednim gronie starsze dzieci i dorośli dobrze bawią się konkurując ze sobą
ja z nimi jednak grać po prostu nie mogę :(

cóż, to nie wina gry... 
dla 'normalnych' rodzin podział na łatwiejsze i trudniejsze zadania oznaczone odpowiednimi kwiatkami sprawdza się jak należy :)


nie ma co się oszukiwać - choć instrukcja zarysowuje temat budowy chatek w tropikach, tak naprawdę to kolejna układanka bazująca na kształtach z pamiętnego 'tetrisa'...
niemniej,
jeśli uwielbiacie "Ubongo", ale już Wam się trochę znudziło,
lubicie geometryczne wyzwania, ale różnokolorowe "Ubongo" wydaje się zbyt pstrokate i pozbawione finezji,
polubiliście "Papuę" i chcecie więcej,
albo po prostu ten ptaszek z okładki Was przyciąga
- próbujcie, czemu nie
to może być to :)


Egmont.pl - dziękuję

Czytaj dalej

Najwybitniejsi naukowcy... w komiksie (Pasteur & Hypatia)

Najwybitniejsi Naukowcy to cykl komiksów stworzonych w oparciu o biografie znanych odkrywców, uczonych i eksperymentatorów

tytułowy przymiotnik jest z całą pewnością dyskusyjny, nie da się jednak odmówić wielkości żadnej z postaci, które dotychczas sportretował w ramach tej serii Jordi Bayarri 
Arystoteles, Newton, Darwin, Einstein, Skłodowska-Curie...
jak czytamy na stronie wydawcy: "seria prezentuje postaci ludzi nauki, których badania przyczyniły się do rozwoju ludzkości w różnych dziedzinach – medycynie, przyrodzie, fizyce czy astronomii" (wyd. Egmont >>KLIK<<)

online w wersji komiksowej poznaliśmy z J. historię szczepień ("Szczepionki. Od Jennera do współczesności" >>KLIK<<) oraz dobrze znanej, nie tylko chemikom, tablicy (Mendelejew i układ okresowy pierwiastków >>KLIK<<)
"w realu" mogliśmy przyjrzeć się najnowszym częściom kolekcji, pt. "Pasteur: Rewolucja drobnoustrojowa." oraz "Hypatia. Prawda w matematyce"


być może nie będzie dla Was niespodzianką informacja, że termin 'pasteryzacja' (oznaczający sposób konserwacji żywności za pomocą podgrzewania) pochodzi od nazwiska Louisa Pasteura
cóż, dla J. była... 
ale nawet jeśli znacie także historię początków stereochemii, obalenia teorii samorództwa i stworzenia szczepionki przeciw wściekliźnie, i tak sięgnijcie po ten zeszyt!
jego bohater jest przykładem naukowca-idealisty, który osiąga sukces dzięki ambicji, otwartemu umysłowi i pracowitości, a samą opowieść doskonale się czyta
dałam się wciągnąć dokładnie tak samo jak Młody :)




Hypatia to filozofka, matematyczka, astronomka,urodzona w drugiej połowie IV w. w Aleksandrii
jako jedna z niewielu kobiet tamtych czasów, byłą osobą wszechstronnie wykształconą, cieszącą się poważaniem, prowadzącą wykłady przyciągające szerokie audytorium 
w komiksowej odsłonie poznamy ją jako bystrą, niezależną obserwatorkę narastającego konfliktu pomiędzy chrześcijanami a poganami, ale przede wszystkim niezależny umysł, skupiony na pracy
tło historyczne (zburzenie Serapejonu, konflikt Orestesa i Cyryla) stanowi istotną część tego zeszytu 
być może lepsza znajomość schyłku Cesarstwa Rzymskiego złagodziłaby wrażenie chaosu w treści... nam wiele wyjaśniły i wszystko "wygładziły" dopiero końcowe przypisy
oboje czegoś się nauczyliśmy




jeśli bohaterowie opowieści są czytelnikowi znani - doskonale! łatwo zanurzy się w treść i będzie miał szansę bliżej poznać ciekawostki z jego/jej życia, kulisy pracy, mniej słynne projekty
a jeśli na podstawie tytułu nie kojarzy danej postaci? nic nie szkodzi! komiks czyta się jak baśń o dawnych czasach, gdzie powoli zapoznajemy się z bohaterami, chłoniemy treść i morał 
a - w obu przypadkach - na koniec mamy szansę podsumować i ugruntować wiedzę o "najwybitniejszym" podejrzanym przy pracy, czytając jego biogram i posłowie pod redakcją doktora Tomasza Rożka 
 
"Komiksy z cyklu w przystępny sposób przybliżają biografie ludzi nauki, ich niezwykłą chęć zdobywania wiedzy, a także ukazują drogi, które doprowadziły ich do dokonania przełomowych dla świata odkryć." 
- to prawda!
autor przedstawia nam ikonicznych bohaterów w przystępnej formie, bez zadęcia i patosu, trzymając się faktów, ale i nie zanudzając nadmiarem dat i szczegółów
przyciąga formą, wciąga fabułą, niepostrzeżenie sączy wiedzę do głów


lekturę rekomenduje portal Nauka To Lubię! 
my także ;)
Czytaj dalej

babeczki babci B. (i najlepsza masa do andrutów i mazurków)

babeczki babci B., tak jak jej andruty, są na pierwszy rzut oka niepozorne - ot, korpusy z kruchego ciasta* / cienkie wafle** z ciemnym, kakaowym wypełnieniem...
ale COŚ jednak sprawia, że zawsze błyskawicznie znikają ze stołu 
sama je bardzo lubię, J. i S. uwielbiają
wiosną masa babci B. występuje w roli polewy do mazurka, w wersji sentymentalnej może skleić płatki owsiane w czekoladowe kulki z dzieciństwa...
 
babcia nauczyła nas przepisu
nie będę taka - podzielę się i z Wami :)
 

kostka dobrej margaryny
trzy duże czubate łyżki kakao (najlepiej "z wiatrakami") 
niepełna szklanka cukru (może być 3/4, jak kto lubi)
1/3 do pół szklanki mleka (wyjdzie mniej lub bardziej gęsta masa)
dwie szklanki mleka w proszku (pełne, nie granulowane)

margarynę rozpuszczamy z cukrem i kakao
do lekko przestudzonego tłuszczu wlewamy mleko
pomału, porcjami, dosypujemy mleko w proszku, starając się wmieszać wszystko bez grudek

półpłynną masą przekładamy wafle, wylewamy mazurki, wypełniamy babeczki (z porcją kwaśnego dżemu na samym dnie - obowiązkowo!)
na wierzchu układamy ulubione bakalie
odstawiamy na kilka godzin do stężenia 

i już! deser gotowy!

najlepszy na świecie :)


* spody do babeczek można kupić gotowe, np. w Tesco czy lokalnej cukierni, ale to mama piecze najpyszniejsze...
może i tego nas kiedyś nauczy ;)

** najsmaczniejsze są wielowarstwowe andruty na pszennych waflach, ale w wersji bezglutenowej masa świetnie nadaje się też na wafle ryżowe:
 

 
Smacznego :)

Czytaj dalej