Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czytamy o dzieciach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czytamy o dzieciach. Pokaż wszystkie posty

gry i zabawy dla dzieci od pierwszego miesiąca życia

wiecznie zajętym mamom, marzącym o chwili oddechu, w której dziecko zajmie się czymś na dłużej,
opiekunom poszukującym ciekawej alternatywy dla wymyślnych, naszpikowanych elektroniką zabawek,
młodym rodzicom potrzebującym podpowiedzi w kwestii zajęć rozwijajacych naturalne predyspozycje niemowlaków,
starszemu rodzeństwu, któremu wystarczy drobna inspiracja, żeby wyczarować maluchom bajeczne zabawy
i wszystkim zainteresowanym rozwinięciem swojego repertuaru sztuczek skutecznie zajmujących i/lub odwracających uwagę dzieci do lat trzech

przedstawiam

Gry i zabawy dla dzieci od 1. miesiąca życia



jest to książka napisana przez rodzica dla rodziców -
oparty na własnych doświadczeniach zapis pomysłów, które Małgorzata Cieślak przez kolejne lata wcielała w życie spędzając czas z córką (a później córkami)

jak czytamy w notatce informacyjnej:
Wspaniała książka, która pozwala uczyć dziecko kreatywności, a także odkrywać jego zdolności. Poradnik zawiera kilkaset zabaw, prostych i bardziej skomplikowanych, przeznaczonych dla dzieci już od pierwszego miesiąca życia. Autorka wymyśliła je dla własnych dzieci i wraz z nimi je przetestowała. To pozycja dla rodziców i opiekunów, która nie wymaga posiadania drogich zabawek i sprzętów. Przecież najlepsze zabawy to te, podczas których dziecko użyje swojej wyobraźni! Ile radości dają papierowy samolot, klocki z pudełek, instrumenty z misek i garnków, kukiełki z ziemniaka czy puzzle wycięte z kolorowego opakowania. Czasem niewiele potrzeba, by wyczarować świat, który zachwyci malucha. Ponadto każda z opisanych zabaw może być wykorzystana także w późniejszym wieku – to inspirujące, kiedy dziecko samo rozwija i udoskonala znaną już zabawę

w książce znajdziemy wiele sugestii, porad i prostych scenariuszy pozwalających zaangażować dzieci w gry i zabawy nie wymagające skomplikowanej organizacji i nakładów

często będą to tylko krótkie akapity wskazujące aktywności mogące umilić czas spędzany wspólnie z najmłodszymi - ich niewątpliwą zaletą jest możliwość dostosowywania do indywidualnych potrzeb danego dziecka

członkowie wielopokoleniowych rodzin, w których kultywuje się tradycje wspólnych zabaw, z pewnością wiele z proponowanych pomysłów znają i stosują, znajdziemy tu jednak także kilka całkowicie oryginalnych
poza tym, nawet te najbardziej banalne w danej chwili mogą okazać się odkrywcze i idealnie trafione!

treść podzielono na rozdziały według wieku maluchów - od pierwszego miesiąca życia do lat trzech

każde dziecko jest inne - ten
truizm od kilkunastu miesięcy odczuwam (często boleśnie) na własnej skórze
z tym większą pewnością mogę stwierdzić, że niezależnie, czy wychowujecie malca otwartego na wszelkie nowości i chętnego do zasiadania na dywanie z opiekunem (jak niegdyś J.), czy każdą nową propozycję musicie uparcie forsować przebijając się przez gromkie "nie!", tak, że największym wyzwaniem jest lekko rzucane przez autorkę "zachęć dziecko, aby..." (serdecznie pozdrawiam małego S. o silnym charakterku!), znajdziecie tu coś dla siebie
a raczej dla Was,
bo kluczowe jest radosne spędzanie czasu z dziećmi i przede wszystkim tego, jak mi się wydaje, autorka chciała nas wszystkich nauczyć


Czytaj dalej

czytać każdy może! (elementarz dla dzieci z dysleksją)

Janek już czyta!?
nie skłamię, jeśli powiem, że nie raz słyszałam takie zdumione okrzyki już jakieś dwa lata temu, a i w tym roku, choć pod koniec "zerówki" nie było to już taką sensacją, kilka razy się zdarzyło...
nie raz taki wstęp prowadził do dłuższej dyskusji i wielu pytań (zaczynających się zwykle od "jak?" i "po co?"*), z których wprost wynika, że dla wielu ta, wydawałoby się, prosta i całkiem oczywista dla mnie kolej rzeczy, wcale nie musi być taka naturalna...
nie wszystkim czytanie przychodzi bez wysiłku!
są jednak osoby i wydawnictwa, które w takich przypadkach spieszą z pomocą...

na przejściowe kłopoty z rozróżnianiem "d" i "b" szybko zaradziła u nas ciocia Iwonka podrzucając "Trudne litery"** i kilka innych pomocnych książek
rodzicom, którzy nie mają akurat znajomego świetnego pedagoga z wieloletnim doświadczeniem, w sukurs przychodzi Nasza Księgarnia z nowością pt. "Elementarz dla dzieci z dysleksją"


Czytaj dalej

wielkie małe książki

od ponad roku piszę tu między innymi o książkach - najczęściej tych dla dzieci
często z własnej inicjatywy, chcąc podzielić się jakimś wyjątkowym odkryciem, czasem z pewnego rodzaju poczucia obowiązku zwrócenia uwagi na jakąś ciekawą nowość wydawniczą, niezmiernie rzadko li tylko zobowiązana zależnością wydawca-recenzent
a już najrzadziej, o lekturach które wybieram dla siebie
dlaczego? odpowiem słowami profesora Grzegorza Leszczyńskiego - autora pięknej, mądrej i ciekawej pozycji "Wielkie małe książki. Lektury dzieci. I nie tylko.", o której chcę dzisiaj opowiedzieć
Nieczęsto chwalimy się, że przeczytaliśmy książkę, która jakoś nas poruszyła, pozwoliła coś zrozumieć lub przewartościować (...) Nawet jeśli chciałoby się o przeczytanej książce pogawędzić, to przecież nie jako o o przedmiocie pożądania, którym imponujemy sobie i innym, ale jako o obszarze naszych przeżyć, czyli w jakimś sensie o sobie, własnej intymności, emocjach, wątpliwościach, refleksjach, drodze do samorealizacji i samoaktualizacji"
publikując swoje opinie - szczególnie te szczere, w których mniej jest lukru i kolorowych zdjęć, a więcej serca i duszy, pozwalam na moment zajrzeć w sferę własnych intelektualnych przemyśleń i wrażeń estetycznych, ale też potrzeb, uczuć i marzeń
co nie zawsze jest łatwe
i często "dla niepoznaki" okryte płaszczykiem beztroski - trochę jak często głębokie w swojej wymowie baśnie i kołysanki, jak z pozoru służące jedynie rozrywce, absurdalne wierszyki klasyków poezji dziecięcej
Czytaj dalej

bajki 'z życia wzięte'

dopóki nie zostałam mamą nawet nie wiedziałam, że istnieje taki gatunek literacki, tymczasem okazuje się, że bajki terapeutyczne to bardzo popularny sposób docierania do młodego czytelnika, który boryka się z rożnego rodzaju trudnościami

w ubiegłym roku miałam okazję zapoznać się z kilkoma takimi pozycjami (można zerknąć tutaj) i uważam, że podobnie jak tworzone samodzielnie opowieści o bohaterach uosabiających cechy i zachowania, na które chcemy dziecku zwrócić uwagę, bywają bardzo przydatne
mogą ułatwić maluchowi spojrzenie na własną sytuację z zewnątrz, dostrzeżenie sposobu poradzenia sobie z problemem, zrozumienie cudzych racji
to często nieocenione narzędzie pomagające walczyć z negatywnymi przyzwyczajeniami, pozbyć się kompleksów, kształtować pewność siebie i wspaniała lekcja empatii


dzięki świetnej inicjatywie gromadzenia i udostępniania książek dla rodziców w Jankowym przedszkolu, mam przed sobą zeszyt z cyklu "Bajki bez barier"



to wyjątkowa seria stworzona w ubiegłym roku przez Stowarzyszenie Rodziców Dzieci Niepełnosprawnych "Światełko", która ma na celu ułatwienie maluchom zrozumienia rówieśników zmagających się z przeróżnymi problemami zdrowotnymi
książeczki są niepozorne, poruszają przy tym problemy, z którymi być może nie stykamy się w codziennym życiu zbyt często - sama nie poszukiwałabym ich pewnie celowo, ale wybrałam sobie jedną ze zbiorów przedszkola pod wpływem impulsu
i bardzo się z tego cieszę!
opowiadania w bezpośredni, naturalny sposób przedstawiające pewne dysfunkcje, pokazują dzieciom, że różnimy się na wielu poziomach - między innymi sprawności fizycznej czy umysłowej, umiejętności panowania nad zachowaniami - ale tak naprawdę wszyscy jesteśmy podobni
dodatkowo zamieszczone na końcu propozycje ćwiczeń ułatwiają "wczucie się" w sytuację rówieśników i uwrażliwiają na spotykające ich w codziennym życiu trudności

wersje elektroniczne opowiadań są dostępne do pobrania na dole głównej strony Fundacji >> KLIK
polecam!


z kolei z codziennymi kłopotami niemal każdego przedszkolaka pomagają się zmierzyć "Opowieści z pacynkowa"
na stronie internetowej >> TU << udostępniono treści opowiastek związanych z przeróżnymi sytuacjami zdarzającymi się w życiu wraz z podpowiedziami ćwiczeń graficznych, dyskusji i zabaw pomagającymi oswoić problem
osobiście szczególnie doceniam zamieszczenie przez autorów materiałów pod hasłem 'popracuj ze sobą, zanim zaczniesz', który słusznie przypomina rodzicom, że często nie tylko ich dzieci nie radzą sobie z pewnymi sytuacjami, czy emocjami...

w sieci można znaleźć więcej tego typu publikacji
"Bajki terapeutyczne" pod redakcją psychologa, w których oprócz dzieci bohaterami są zwierzątka, autka, czy pluszaki o których być może przyjemniej słucha się niektórym maluchom proponuje Fundacja "Promyk słońca" >> TU<<
w wyniku lokalnej inicjatywy powstał zaś zbiorek "Bajkowa niania" dostępny >>TUTAJ


"bajki pomagajki" to nie lekarstwo na wszelkie trudności wychowawcze, kłopoty w zrozumieniu świata i dziecięce lęki, ale według mnie nowa, ciekawa alternatywa dla niektórych mniej aktualnych "baśni z morałem"
każdy może wśród nich znaleźć opowieść, która pozwoli spojrzeć na świat nieco inaczej, choć trochę zrozumieć drugiego człowieka, da pretekst to ważnej rozmowy
myślę, że warto spróbować


wpis powstał w ramach projektu Czytamy o dzieciach
Czytaj dalej

gry i zabawy z dziećmi

w poszukiwaniu pomysłów na zabawy ruchowe z moim przedszkolakiem trafiłam na książeczkę "Gry i zabawy z dziećmi" Jackie Silberg

okazało się, że zupełnie czego innego szukałam, ale chętnie podzielę się tym, co w niej znalazłam
Czytaj dalej

czytamy o dzieciach - nie oceniaj książki po okładce!

są takie książki dla rodziców i wychowawców, po które sięga się z przyjemnością, a ich czytanie, czy wprowadzanie w życie pewnych postulatów i zaleceń, przychodzi z łatwością,
ale są też inne...
zebrało mi się na półce kilka książek, które z jednej strony bardzo chciałam przeczytać, ale z drugiej w jakiś sposób działały odpychająco - dziś dwa słowa o nich

Czytaj dalej

nauka, aktywność i wyobraźnia

początek września - rozgorzały na nowo emocje związane z powrotem dzieci do szkół i przedszkoli oraz dyskusje na temat obniżania wieku rozpoczynania edukacji szkolnej i "odbierania dzieciństwa" 6-letnim pierwszoklasistom
co ciekawe okazuje się, że rodzice maluchów, które - tak jak Janek - zaczęły właśnie ostatni rok w przedszkolu, albo pierwszy w podstawówce, często najbardziej martwią się tym, że ich dzieci już niedługo będą musiały nauczyć się czytać, pisać, liczyć... 
czyli zupełnie czymś innym niż ja -
podobnie jak autorka książki, o której chcę dziś napisać w cyklu Czytamy o dzieciach



Czytaj dalej

Pod presją. Dajmy dzieciom święty spokój!


- regularnie oglądasz z dwulatkiem bajki z serii "Baby Einstein" i dyskutujecie potem o nich po angielsku?

- czytasz poradniki dla rodziców typu "Jak rozbudzić inteligencję dziecka i wspierać rozwój jego umysłu" i sumiennie wprowadzasz w życie zawarte w nich zalecenia?

- co tydzień wysyłasz swojego kilkulatka na treningi sportowe i/lub lekcje gry na fortepianie, a w wolnym czasie planujesz dodatkowe zajęcia przygotowujące do nauki w szkole?

- już dawno kupiłeś przedszkolakowi tablet, żeby zapoznawał się z nowoczesnymi technologiami i jesteś zadowolony, gdy spędza popołudnia z National Geographic albo, ostatecznie, playstation (bo jest bezpieczny i względnie cicho)?

- a może codziennie starasz się znaleźć przynajmniej godzinkę na granie z nim w szachy?*



jeśli na choć jedno pytanie odpowiedziałeś twierdząco, według Carla Honore jesteś typowym współczesnym rodzicem, który dał się wciągnąć w nowy (parentingowy) "wyścig szczurów"...

w cyklu Czytamy o dzieciach przedstawiam "Pod presją. Dajmy dzieciom święty spokój"


Czytaj dalej

jak zaczarować złość i pozbyć się bałaganu

mam wrażenie, że dość dużo mówi się o ukrytym znaczeniu baśni, sile oddziaływania pewnych opowieści na ludzką psychikę, terapeutycznym działaniu bajek...
podążając za tym trendem z zainteresowaniem (choć raczej nie z pełnym zrozumieniem) przeczytałam "Biegnącą z wilkami" (więcej tu) i - dość pobieżnie - dwa tomy serii "Bajki, które leczą" Doris Brett (więcej tu),
a ostatnio dodatkowo skusiłam się na ładnie wydaną przez Naszą Księgarnię książkę "Bajkoterapia, czyli bajki-pomagajki dla małych i dużych"


Czytaj dalej

kilka prostych kroków do bycia lepszym rodzicem

dziś dwa słowa o poradnikach, które na własny użytek nazywam "amerykańskimi"
przede wszystkim dlatego, że autorzy piszą jakby odkrywali Amerykę... choć faktem jest też, że zwykle pochodzą z USA

jak przypadkiem gdzieś o tego typu publikacjach przeczytałam:
"Statystycznie na każdy jeden poradnik przypadają dwie wskazówki naprawdę przydatne, a to już nie jest mało."
akurat autor powyższego stwierdzenia raczej nie czyta o dzieciach, niemniej chwali sobie tego typu książki z własnej branży
ja za każdym razem obiecuję sobie, że to ostatnia, ale co jakiś czas jednak jakaś się trafia...

jeśli komuś jeszcze na książkę o takiej "statystyce" nie szkoda czasu - zapraszam :)

Czytaj dalej

czytamy o dzieciach (z bliska)


znajoma młoda mama zwróciła się do mnie ostatnio o podpowiedź co "o dzieciach" warto przeczytać, od jakiej książki radzę zacząć
przesłałam jej link do pewnego zbioru felietonów, jako zachętę do zgłębienia tematu rodzicielstwa bliskości i obietnicę, że napiszę coś więcej...
napiszę tu - może ktoś jeszcze skorzysta :)
 
Czytaj dalej

Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały

i nie mniej ważne:
jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły?

powyższe pytania stawiają w tytule swojego poradnika A. Faber i E. Mazlish


i muszę przyznać, że całkiem przekonująco na nie w treści odpowiadają


Czytaj dalej

oczywiste oczywistości, czyli po co czytać o dzieciach

instynkt macierzyński, matczyna intuicja i bezwarunkowa miłość - to wszystko powinno wystarczyć, żeby wychować zdrowe, szczęśliwe dziecko
i najczęściej wystarcza
co więcej, istnieje wiele artykułów, poradników, podręczników, których autorzy w zasadzie nie wychodzą poza ramy tych ogólników, dodając jedynie od siebie drobne rady w rodzaju: 'poświęcaj dziecku czas i uwagę', 'uwierz w siebie - jesteś najlepszą matką dla swojego dziecka!', 'nie krzycz, nie karz - buduj więź i zdrową relację' i tym podobne...

przecież już to wiem!

po co więc czytam (regularnie) literaturę dla rodziców?


Czytaj dalej