weekendowo zrobiło się trochę już w czwartek - odwiedzili nas wreszcie wujek Łukasz, ciocia Ola i - pierwszy raz! - prawie 3-miesięczny Adaś
jako że chrzestny nie zdołał w tym roku trafić ani na urodzinki, ani na choinkę (ehh..), przy okazji wizyty Jane wszedł w posiadanie wspaniałego zestawu klocków Gothic City
chłopcy pracowicie miasta układali do niedzieli (z przerwą na świętowanie urodzin Macieja)
a w niedzielę wyruszyliśmy poeksplorować nasze, również obfitujące w architekturę gotycką okolice
Czytaj dalej
jako że chrzestny nie zdołał w tym roku trafić ani na urodzinki, ani na choinkę (ehh..), przy okazji wizyty Jane wszedł w posiadanie wspaniałego zestawu klocków Gothic City
chłopcy pracowicie miasta układali do niedzieli (z przerwą na świętowanie urodzin Macieja)
a w niedzielę wyruszyliśmy poeksplorować nasze, również obfitujące w architekturę gotycką okolice