pierwsze łzy

dziś kolejna wizyta u lekarza i szczepienie
bolało
Janka na pewno - rozkrzyczał się i w oczkach pojawiły się łezki - pierwsze prawdziwe, wielkie jak grochy łzy w tych pięknych oczkach
i mamę - serce z żalu ściśnięte
a jeszcze bardziej na myśl o tych wszystkich następnych, które jeszcze w życiu synuś przeleje - większość pewnie w ukryciu, bo przecież "chłopaki nie płaczą"...
Czytaj dalej

pierwszy uśmiech

z okazji świąt dla mamusi - pierwszy szeroki uśmiech - z dziąsełkiem :D
nie wiadomo, kto się cieszył bardziej :)
Czytaj dalej

czarne bombki

kupione na przecenie - pewnie niechciane, bo jakoś się czerń słabo z radością narodzin kojarzy - zyskały nowe życie dzięki białym "ubrankom"


robiłam bez wzoru, w listopadzie 2010, zanim J. się urodził i na kilka miesięcy całkowicie pozbawił mnie długich spokojnych wieczorów :)

do kompletu z gwiazdeczkami:


ozdóbki, których tak łatwo małe rączki nie zniszczą:)

a na kolejne Święta przygotujemy już coś razem z Jankiem...

Czytaj dalej

wszystko pierwsze

od wyjścia ze szpitala notuję wszystko, bo wszystko dla Janka jest teraz pierwsze

30.11 - pierwszy raz na dworze i w samochodzie; pierwszy raz w domu; pierwszy raz tat przewija...
1.12 - pierwsza kąpiel (spokojna), pierwsze podniesienie głowy z leżenia na brzuszku (szok! się przestraszyłam nie na żarty, ale podobno się zdarza..)
3.12 - pierwszy raz bez mamy (1 godz. na zdjęcie szwów)
4.12 - pierwszy sik na tatę :P, pierwsze "tańce" - lekkie podrygiwanie do muzyki - naprawdę! - Straussa
5.12 - "wystrzałowa" kupka - w czasie przewijania - na mamę i okolicę (również tę dalszą..) - pierwsza, ale może ostatnia??
8.12 - pierwsza pobudka o 3 nad ranem...

a ile jeszcze będzie tych "początków"
dostaliśmy kalendarz "Pierwszy roczek" - może choć część uda się uwiecznić

Czytaj dalej