matematyka dla smyka - liczę sobie

każde dziecko może polubić matematykę!
(można zaryzykować stwierdzenie, że każdy dorosły także, ale zdeklarowanego humanistę w średnim wieku pewnie trudniej byłoby do tego przekonać, niż przedszkolaka :P)
najmłodsi mają otwarte, chłonne umysły - od niemowlęctwa gotowe na poznawanie, klasyfikowanie, wnioskowanie, mierzenie i liczenie*
cała sztuka polega na tym, żeby nie zmarnować potencjału tych urodzonych matematyków

"Bo matematyka jest wokół nas!
Bo matematyka to pasja odkrywania!
Bo matematyka to szukanie śmiałych rozwiązań!"**

w naszym domu (i na blogu - na przykład tu) na co dzień zapraszamy królową nauk do zabawy figurami, liczmanami, cyferkami...
niedawno, wraz z nową serią książeczek "Liczę sobie", dołączyli do nas także pewien król, robot z kosmosu i wesołe szczurki


oto jak pomagają kilkulatkowi (a czasem i jego mamie!) "otworzyć oczy, odważyć się myśleć i zmierzyć się ze światem"
Czytaj dalej

(jesienny) zeszytowy trening mowy

dziś pierwszy dzień astronomicznej jesieni...
jak każda pora roku, ma ona swoje wady, ale także zalety - wśród których ważne miejsce zajmują dłuższe, często spędzane w domu, wieczory i cieszące oko barwy przyrody

coraz więcej szarych popołudni spędzać będziemy na pewno nad książkami
w tym tą jedną: na pierwszy rzut oka niepozornym, lecz kryjącym wiele niespodzianek zeszytem w pięknej - także jesiennej! - kolorystyce


Czytaj dalej

wrzesień w ogrodzie

początek roku szkolnego, powrót do rutyny codziennych obowiązków, coraz krótsze dni, chłodne wieczory i poranki, a w dodatku czas sesji poprawkowych - niektórym wrzesień na pewno nie najlepiej się kojarzy...

dla Janka, który na równi z wakacjami lubi powroty do przedszkola, 

   "bo spotkam znów moich kolegów!
    a nie chciałbyś pojechać ze mną na jeszcze jeden urlop?
   "no, mogę... ale lato to najlepsza pora, zaplanujmy go na marzec!" :)

przełom lata i jesieni jest przede wszystkim radosny i kolorowy
choć także pracowity
między innymi dzięki dziadkowym ogródkom  


Czytaj dalej

RWW - pieniądze

lato się kończy, ale Rodzinne Wyzwania Wakacyjne trwają!
w nawiązaniu do projektu pojawiły się już u nas tematy bezpieczeństwa (tu) i pomocy (tutaj)

dziś, opierając się głównie na opiniach bardziej doświadczonych w tej materii koleżanek i kolegów recenzentów i blogerów, podpowiadam w jakich książeczkach szukać z dziećmi odpowiedzi na wyzwaniowe pytanie:
Skąd się biorą pieniądze?
w pełnym odsyłaczy wpisie



  O FINANSACH DLA DZIECI

Czytaj dalej