mimo słuszności wielu z długiej listy argumentów przeciw uczeniu się różnych rzeczy na pamięć, warto ją czasem poćwiczyć, a niektóre fakty skutecznie sobie przyswoić
znajomość geopolitycznej mapy otaczajacego nas świata należy do tych informacji, które faktycznie mogą się w życiu przydać, a w dodatku temat nie musi budzić odruchowego oporu, bo jest naprawdę ciekawy
na początku przygody z mapami, dzieci łatwo do zgłębiania go zachęcić na przykład taką wielokolorową mozaiką:
w dalszej części znajdziemy krótki tekst informujacy o zasadach korzystania z książki i przekonujący zarówno dzieci jak ich rodzicow do metody popularyzowanej przez następców Marii Montessori
jak już pisałam w kontekście zestawu do zgłębiania podstaw astronomii (tutaj >>KLIK<<) - nawet nie będąc entuzjastą tej szkoły, czy uznając, że jej nazwa bywa ostatnio nadużywana na fali mody, nie należy się uprzedzać i z wielu pomysłów na urozmaicenie nauki warto korzystać
podstawowy układ książki stanowi podział na poszczególne kontynenty
w przypadku każdego z nich znajdujemy dwie strony wprowadzenia - w prostych słowach i wyraźną czcionka, przeznaczone do samodzielnej lektury dla głównych zainteresowanych
dalej czekają mapy:
tu nie mamy co prawda gotowej ściągawki, ale za to każda naklejka jest na arkuszu podpisana nazwą państwa
jeśli wcześniej już je sobie utrwaliliśmy - ten etap powinien pójść sprawnie...
to "sprawnie" w poprzedniej linii piszę z przymrużeniem oka
mimo lekkiej, lubianej i dostosowanej do potrzeb uczniów (czytaj barwnej i pełnej frajdy z przyklejania) formy oraz na pierwszy rzut okaz średniej objętości, książka zawiera całkiem ambitny materiał
zaskakujące, że (i jak szybko) dzieci go przyswajają!
ucząc się w przedstawionej formie, nie listy "słówek" na lekcję geografii, wymaganych w połowie podstawówki, lecz w powiązaniu z mapami, mają według mnie szansę łatwiej skojarzyć nazwy z miejscami, skuteczniej i na dłużej zapamiętać nowe informacje
jest w tym wszystkim jeden (poważny) minus - jak to z naklejkami bywa, da się tak bawić tylko raz...
na szczęście pozostaje nam wówczas całkiem ładna, nadal przejrzysta książeczka,
a zdobytą wiedzę możemy zawsze utrwalić online ;) (np. tu: >>KLIK<<)
podsumowując: "Biblioteczka Montessori. Geografia" to pozycja ciekawa, zachęcająca młodzież (tu lat 8) do nauki przez zabawę
dziękujemy egmont.pl
Czytaj dalej
znajomość geopolitycznej mapy otaczajacego nas świata należy do tych informacji, które faktycznie mogą się w życiu przydać, a w dodatku temat nie musi budzić odruchowego oporu, bo jest naprawdę ciekawy
na początku przygody z mapami, dzieci łatwo do zgłębiania go zachęcić na przykład taką wielokolorową mozaiką:
widoczna na zdjęciu mapka to integralna część książeczki pt. "Geografia" z serii "Biblioteczka Montessori" -
wielkoformatowa rozkładówka, która przyciąga uwagę dziecka, zanim jeszcze dotrze ono do strony tytułowej,
a jednocześnie "ściągawka", którą będzie mogło posiłkować się wielokrotnie w czasie dalszej zabawy
w dalszej części znajdziemy krótki tekst informujacy o zasadach korzystania z książki i przekonujący zarówno dzieci jak ich rodzicow do metody popularyzowanej przez następców Marii Montessori
jak już pisałam w kontekście zestawu do zgłębiania podstaw astronomii (tutaj >>KLIK<<) - nawet nie będąc entuzjastą tej szkoły, czy uznając, że jej nazwa bywa ostatnio nadużywana na fali mody, nie należy się uprzedzać i z wielu pomysłów na urozmaicenie nauki warto korzystać
podstawowy układ książki stanowi podział na poszczególne kontynenty
w przypadku każdego z nich znajdujemy dwie strony wprowadzenia - w prostych słowach i wyraźną czcionka, przeznaczone do samodzielnej lektury dla głównych zainteresowanych
dalej czekają mapy:
- kolorowe "Państwa ...." - z miejscami na wklejnie nazw poszczególnych krajów
- "Stolice..." - w tych samych barwach (odpowiadających kolorystyce z dużej mapy wspomnianej na początku), z miejscami na nazwy miast zaznaczonych kropkami
- i w końcu "Flagi..", w neutralnej kolorystyce
tu nie mamy co prawda gotowej ściągawki, ale za to każda naklejka jest na arkuszu podpisana nazwą państwa
jeśli wcześniej już je sobie utrwaliliśmy - ten etap powinien pójść sprawnie...
to "sprawnie" w poprzedniej linii piszę z przymrużeniem oka
mimo lekkiej, lubianej i dostosowanej do potrzeb uczniów (czytaj barwnej i pełnej frajdy z przyklejania) formy oraz na pierwszy rzut okaz średniej objętości, książka zawiera całkiem ambitny materiał
zaskakujące, że (i jak szybko) dzieci go przyswajają!
ucząc się w przedstawionej formie, nie listy "słówek" na lekcję geografii, wymaganych w połowie podstawówki, lecz w powiązaniu z mapami, mają według mnie szansę łatwiej skojarzyć nazwy z miejscami, skuteczniej i na dłużej zapamiętać nowe informacje
jest w tym wszystkim jeden (poważny) minus - jak to z naklejkami bywa, da się tak bawić tylko raz...
na szczęście pozostaje nam wówczas całkiem ładna, nadal przejrzysta książeczka,
a zdobytą wiedzę możemy zawsze utrwalić online ;) (np. tu: >>KLIK<<)
podsumowując: "Biblioteczka Montessori. Geografia" to pozycja ciekawa, zachęcająca młodzież (tu lat 8) do nauki przez zabawę
dziękujemy egmont.pl














