nasłuchując śladów... Tracks

gra planszowa bez planszy, ale za to z aplikacją!

taka zapowiedź pewnie równie wielu zaciekawi, co zniechęci...
mnie zaintrygowała na tyle, żeby dać się zwerbować w szeregi stróżów prawa* i przez ostatnie kilka tygodni regularnie powracać do służby w Siren Bay
tj. testować grę 

TRACKS



jak entuzjastycznie zapowiada wydawca, jest to
>> jedyna w swoim rodzaju detektywistyczna gra planszowa, która łączy analogowe elementy takie jak mapę, akta sprawy i karty monitoringu z wirtualną rzeczywistością dźwiękową! <<

faktycznie, koncepcja jest unikalna
przygotowanie do gry nie ma nic wspólnego ze stereotypowym rozstawianiem pionków na planszy
obejmuje za to zapoznanie się z folderami turystycznymi, mapą i załogą posterunku policji fikcyjnej nadmorskiej miejscowości 
oraz instalację aplikacji w telefonie
(która, co w tym miejscu zaświadczam jako umiarkowany entuzjasta Google Play, przebiega sprawnie i bezproblemowo)


dalsza instrukcja brzmi banalnie:
  • Słuchaj nagrań w aplikacji!
  • Śledź trasę przestępców na mapie!
  • Rozwiąż 15 spraw!
i dokładnie to, ni mniej, ni więcej, mamy tu do zrobienia

rozkładamy mapę, 
pod ręką trzymamy powiązane z nią "karty monitoringu", obrazujące wybrane fragmenty niczym 'stopklatki' z ulicznych kamer,
z pudełka wyciągamy jedną z 15 "ulotek" zwanych "aktami sprawy" (kolejność rozwiązywania zadań jest dowolna, aczkolwiek instrukcja zapowiada rosnący stopień trudności i sugeruje No1 na początek), by wstępnie rozeznać się w sytuacji
i, po zapoznaniu z opisem, włączamy nagranie

Czytaj dalej

nakrętkowo

żeby nie było, że takie zabawy, to tylko z J. lata temu:


plastikowe nakrętki stanowią świetny materiał kreatywny dla przedszkolaków lat 20. XXI w.
oraz
pomoc naukową do pracy w temacie symetrii
nadal
(patrz #nakrętki)

chociaż pewien konkretny omc 5-latek o wielkiej sile charakteru zdecydowanie woli się nimi bawić po swojemu ;)

Czytaj dalej

Overbooking Brakuje łóżek

spróbujmy sobie wyobrazić sytuację, w której setki lat temu zaproszeni na królewską imprezę goście na ostatnią chwilę próbują zapewnić sobie noclegi w najbliższej okolicy...

dla mnie już odnalezienie się w tym "tle fabularnym" to pierwsze wyzwanie... 
ale później jest tylko łatwiej!

oto

Overbooking. Brakuje łóżek


gra w nieco komiksowej stylistyce, z nawiązaniami do średniowiecza i tematu 'overbookingu'
Overbooking, czyli „nadsprzedaż” to zjawisko, w którym zostaje przyjęte więcej rezerwacji w danym terminie, niż jest możliwe zrealizować

do rozgrywki zapraszamy od 2 do 4 osób, w wieku od (+/-) 10 lat*


w pudełku znajdziemy 4 talie kart w różnych kolorach - wybieramy po jednej dla poszczególnych graczy
każda z talii zawiera 24 karty o wartościach od 1 do 6 i 4 różnych herbach (smok, ryba, wilk, ptak) na odwrocie
postaci na kartach: 1 = mnich, 2 = rycerz, 3 = służka, 4 = hrabianka, 5 = żołnierz, 6 = robotnik, mają przypisane odpowiednie działania specjalne oraz wartości punktowe (gwiazdki uznania)
mówiące o nich piktogramy wyjaśnione zostały na kartach pomocy

mamy tu również 8 dwustronnych płytek hoteli o różnych wartościach i cechach
symbole charakteryzujące dany punkt noclegowy rozszyfrujemy jedynie sięgając do instrukcji (nie ma ich na kartach pomocy), ale po kilku rundach stają się całkowicie jasne i zapadają w pamięć 
podczas rozgrywki korzystamy z tylu hoteli, ilu jest graczy 

każdy indywidualnie tasuje swoją talię i dobiera 9 kart na rękę 
kolejno dokładamy po jednej zakrytej karcie gościa po prawej lub lewej stronie wybranego hotelu
karty położone po lewej będą aktywowały swoje odpowiednie zdolności rezerwacyjne, karty po prawej to goście, którzy chcą zarezerwować łóżko w danej lokalizacji
w jednej rundzie każdy z graczy zagra pięć swoich kart


ponieważ wszystkie wykładamy zakryte, możemy jedynie domyślać się aktualnej sumy ich wartości przy każdym hotelu 
zostaną one odkryte w ostatnim etapie rundy, kiedy to (po aktywacji efektów specjalnych) rozpoczynając od najliczniejszych grup oczekujących (karty z najwyższymi wartościami), kwalifikujemy karty/postaci jako otrzymujące rezerwacje, tak długo, dopóki suma ich wartości nie przekroczy wartości określonej na kaflu hotelu

karty gości z rezerwacją wracają do graczy (na stół, nie na rękę!) i to one punktują na koniec
pozostałe, bez noclegu, odrzucamy do pudełka
rozpatrujemy tak kolejno wszystkie hotele, a następnie wymieniamy je na nowe dobieramy na rękę po 5 kart (znów do 9) i powtarzamy cykl jeszcze trzy razy 
łącznie rozgrywa się 4 rundy, co zajmuje około pół godziny


bazując na wnikliwej obserwacji, przemyślanej taktyce i łucie szczęścia, staramy się tak rozmieszczać "swoich", by dostali się do wybranego hotelu 
dodatkowo najkorzystniej jest grupować ich tak, by stopniowo zakwaterować całe rody - na koniec powtarzające się na zebranych kartach herby przynoszą dodatkowe punkty
dedukcję ułatwia oznaczenie kart wyższych wartości (od 4 do 6) większymi, a niższych (od 1 do 3) mniejszymi herbami na ich rewersach

ponieważ skład każdej talii jest stały, a gramy 4 rundy, można starać się zapamiętać, które karty przeciwnicy wykorzystali już wcześniej i w ten sposób stopniowo coraz bardziej rozważnie szacować własne ryzyko

po kilku rozgrywkach zasady Overbooking nie sprawiają żadnego problemu, a zagwozdką zostaje wyłącznie optymalna taktyka i sposób na przejrzenie planów konkurentów
gra toczy się wartko, w atmosferze dość emocjonujacej, lecz nie agresywnej, przepychanki w kolejce
to pasmo dylematów - gdzie lepiej pchać się na siłę, gdzie lepiej odpuścić, gdzie poświęcić szlachcica, by 'załatwił' wpuszczenie tylnym wejściem...

ot, przyjemna, szybka, rywalizacyjna, taktyczna gra karciana 
dołącza na naszej półce do kategorii 'czemu nie' :)

* gra jest do wytłumaczenia spokojnie nawet dzieciom 8+, które bez trudu zagrają w swoim gronie - może w sposób mniej strategiczny, ale z równym zaangażowaniem 

za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Egmont 


Czytaj dalej

dar

"Świat wokół nas" by J.

Obyś dostał piękny dar
Dar w postaci dziecka, które czasem nie słucha - żebyś miał szansę zobaczyć inną perspektywę.
Dziecka, które się nie spieszy - żebyś miał szansę doświadczyć powolności i piękna zwyczajnych dni.
Dziecka, które zapomina - żebyś i ty nauczył się odpuszczać.
Dziecka, które się buntuje - żebyś nauczył się myśleć nieszablonowo.
Dziecka, które głośno wyraża emocje - żebyś ty nauczył się regulować swoje.
Dziecka wyjątkowo wrażliwego - żebyś ty odnalazł w sobie spokój i zaufanie.
Obyś dostał piękny dar w postaci dziecka, które nauczy cię, że nigdy nie chodzi o jego zachowanie, ale o ciebie i twoją reakcję.

Shefali Tsabary, tłumaczenie: dziecisawazne.pl


well, oby mnie nauczyli ;)

Czytaj dalej