Gorce z dziećmi Poręba Wielka

koleżanka szuka miejsca na letni wyjazd z małymi dziećmi
pogoda jaka jest, każdy widzi (chyba że czyta wpis po latach, zatem uściślijmy: "pod psem", w porywach do "w kratkę"), myśli zatem o miejscu z atrakcjami "pod dachem" na niepogodę, najlepiej z basenem w pobliżu... 
nad jeziorem, nad morzem...? no, to chyba nie pomogę 
a znasz takie miejsce w górach? 
a znam!

Poręba Wielka

Gorce


do wyjazdu w Gorce z dziećmi zachęcałam już w zeszłym roku, 'na świeżo', tuż po naszej wycieczce (>>KLIK<<)
udało się wówczas opisać przebyte w upale trasy na Luboń Wielki, Stare Wierchy i Maciejową (linki we wspomnianym wpisie)
ale byliśmy przygotowani także na niepogodę!

w Porębie Wielkiej znajduje się park podworski Wodzickich - idealny na krótszy spacer w deszczu
a w nim:
- tężnia solankowa (więcej na stronie gminy Niedźwiedź (>>KLIK<<)
- "gminny amfiteatr" (na przekór nazwie - zadaszony)
- kilkusetletnie okazy potężnych wiązów i lip
trasa questu przyrodniczego (>>KLIK<<)
- Ośrodek Edukacyjny Gorczańskiego Parku Narodowego
oraz mobilna lodziarnia ;)

w budynku należącym do GPN znajduje się interaktywna wystawa przyrodnicza (>>KLIK<<) - to tylko kilka sal, ale różnorodność tematów i form gwarantuje ciekawym świata dzieciom (i nie tylko) zajęcie na co najmniej dwie godziny!
zdjęć wielu nie mamy, bo mama też zajęła się czytaniem, oglądaniem eksponatów i filmów, klikaniem w dziesiątki przycisków...

można tu również zostać przyjacielem parku narodowego (>>KLIK<<): dzieci otrzymują książeczkę z zadaniami, którą wypełnia się podczas wędrówek po GPN, a przy zwrocie - pieczęć w dyplomie na jej ostatniej stronie 
J. i S. swoją książeczkę dostali kilka dni wcześniej, przy zakupie biletu do GPN w Koninkach, więc tu za wypełnienie odebrali piękne drewniane medale z salamandrą 


alternatywę krajoznawczo-edukacyjną stanowi znajdująca się na drugim końcu wsi Orkanówka, czyli dom-muzeum biograficzne Władysława Orkana (tym razem nie byliśmy...)


chłody i burze przetrwać można także w ciepłych basenach
w Porębie Wielkiej znajdują się Termy Gorce (>>KLIK<<) - bez specjalnych stref zabawy dla dzieci, ale otwarte także i na nie, proponują darmowy wstęp osobom do 100 cm wzrostu 


dodatkowo
przez wieś przepływa potok - Porębianka 
w upały nada się na orzeźwiające moczenie stóp, ale i w chłodniejszy dzień oferuje wciągającą megaatrakcję, jaką jest zawsze budowanie kamiennych fortec i zapór ;)





atrakcje na pogodę niesprzyjającą zdobywaniu szczytów w zasięgu kilkunastu kilometrów zapewnia też pobliska Rabka - znajdziecie tam park zdrojowy oraz centrum rozrywki Rabkoland (nam udało się ominąć :P)

z kolei (sic!) J. rekomenduje oczywiście odwiedzenie tam Skansenu Taboru Kolejowego w Chabówce (>>KLIK<<) 
to około 90 zabytkowych pojazdów szynowych w otwartej ekspozycji
dziesiątki "wycofanych z ruchu parowozów, lokomotyw elektrycznych i spalinowych, wagonów, pługów, żurawi, i innego taboru specjalnego" - raj dla pasjonatów :)


warto zawitać w te rejony, bez względu na prognozę pogody!

__
w Porębie Wielkiej nocowaliśmy w Wasielówce - stamtąd wszędzie było blisko!
nikt nam za reklamę nie płaci, ale chłopcy szczerze polecają, przez pamięć wspólnych zabaw w ogrodzie z trampoliną, piaskownicą i króliczkami z dziećmi gospodarzy :)

Czytaj dalej

tu i tam / wiosna 2023

gdy upał leje się z nieba, a miejskie trawniki alergizują smętnymi kępkami siana, nie ma to jak powspominać rześką zieloność minionej wiosny :)

Tryl / Mątawa (pod Nowem), Wiosło Małe, Rudnickie Wielkie, Kwidzyn, Jastarnia, Każa, wilcze (!) Bielawskie Błota, Włocławek - tama, Krzywy Las (dąb pomnikowy), Kukawy / jez. Dzilno, Krzewent / jez. Rakutowskie, jez. Lubiechowskie, Kowal, Myślęcinek, Orłowo->Redłowo, Radzyń Chełmiński, Susz, Grudziądz

i my

























/ wiosna 2023
Czytaj dalej

7 rund - gra do plecaka

jestem wielką fanką serii gier wydanych pod hasłem "gra do plecaka"

kilka z nich* ma pewne miejsce w moim każdego lata 

nieskomplikowane zasady, szybkie rozgrywki i kompaktowe wymiary przedstawicieli serii pozwalają popularyzować 'granie bez prądu' w różnych grupach wiekowych, również w warunkach piknikowo-podróżniczo-biwakowych

w cyklu właśnie pojawił się nowy tytuł:

7 rund


jest to gra karciana, pełna kolorów, interakcji i nieprzewidywalnych zwrotów akcji

do dyspozycji mamy talię 77 kart, w której po 11 razy powtarzają się kartoniki w siedmiu barwach: żółte "jedynki", niebieskie "dwójki", czarne "trójki", różowe "czwórki", czerwone "piątki", pomarańczowe"szóstki" i zielone "siódemki"
każdej liczbie przyporzadkowany jest jeden symbol i związane z nim działanie

gracze otrzymują po 4 karty
kolejno dobierają po jednej, następnie jedną zagrywają na wspólny stos
po wyłożeniu karty aktywuje się przypisana jej akcja
rozgrywa się w ten sposób 7 rund (w każdej z nich wszyscy gracze mają szansę zagrać po jednej karcie)
odliczaniu kolejnych służą 'karty rund', które również znajdziemy w pudełku 

na koniec sprawdzamy, kto pozostawił sobie na ręce karty z najwyższymi numerami - 'zwycięzcą zostaje gracz którego 4 karty na ręku mają w sumie najwięcej punktów'


symbole na kartach nawiązują do ich opisanego w instrukcji działania tak, że po kilku rundach nie musimy już zerkać i sprawdzać, kiedy należy wymienić się z przeciwnikiem, kiedy odrzucić część stanu posiadania, w jaki sposób uchronić się przed zagraniem sąsiada.. 

instrukcja zachęca: "Graj ostro! Odbieraj karty rywalom! Zmuś ich do odrzucania cennych kart! Atakuj w odpowiednim momencie! Chroń swoje karty!"
 i to wszystko oczywiście staramy się robić, dzięki czemu kwitnie interakcja, a stan punktowy w ręku graczy stale się zmienia 
duży wpływ na ostateczny rezultat ma jednak także ślepy los 


*7 rund" to bardzo prosta, szybka i dosyć losowa gierka
dla 2-5 osób, w wieku od lat 8

idealna na lato?

sami zdecydujcie :) 


wpis w ramach akcji @projektGrajmy

* moje opinie o innych grach z serii DO PLECAKA tutaj >>KLIK<<, do najbardziej lubianych należą "Lato z komarami", "Ubongo", "CrissCross"


egzemplarz recenzencki nadesłał wydawca, Egmont - dziękuję 

Czytaj dalej

dwie wieże (z planszówkowej makulatury)

gier planszowych nam ciągle przybywa*, a tym samym kartonowych "śmieci" po nich

nie wszystkie wypraski / wytłoczki / ramki pozostałe po wyjęciu elementów trafiają od razu na makulaturę**...

w tym roku powstały z nich m.in. wielkoformatowe modele przestrzenne:

Empire State Building (projekt na zajęcia z języka angielskiego)

oraz

ażurowa wieża, abstrakcja, tytuł roboczy "Wierzę" (zgłoszenie konkursowe na portalu planszówkowym, btw nagrodzone idealną dla budowniczego grą "Postaw na klocka" :) )

projekt i wykonanie J.N.

brawo Młody Konstruktor!


--

* gramy dużo, piszę mało :( >>KLIK<<

** inne nasze DIY na bazie tekturek z planszówek >>KLIK<<

Czytaj dalej