czterolatek nadaje

Jankowe mówienie nadal na etapie zabawy językiem i rozważań (nie)filozoficznych
garść:

zabawa w nawigację
(mamo, którędy jedziemy? - prosto)
zmienionym głosem:
na rondzie prosto - zakomendował kierunkowskaz
do Mokrego niedaleko, cały czas drogą prosto
wiaduktem nad torami i dalej prosto
zbliża się zakręt!
w lewo, w lewo, w lewo! zakomendował kierunkowskaz! 
jesteśmy!
kierunkowskaz skończył bieg

a przy okazji dowiedziałam się jakie mamy w Polsce boczne drogi...
Czytaj dalej

o rzeczach ważnych i trudnych

codziennie czytam Jankowi
każdego dnia staję przed trudnym wyborem baśni, wierszy, opowieści, które usłyszy

to dzięki nim J. poznaje dalekie kraje, ciekawe zwyczaje, poszerza słownictwo, zyskuje nowe pola dla wyobraźni,
ale również uczy się odróżniać prawdę od fikcji, odkrywa prawa rządzące światem, buduje własny obraz rzeczywistości

chciałabym, żeby ten obraz jak najdłużej pozostał po dziecięcemu idealny


wiem jednak, że w końcu będzie musiał pogodzić się z niesprawiedliwością, przyjąć do wiadomości istnienie ciężkich chorób, nieuchronność śmierci, nauczyć się oswajać trudne emocje
dlatego zaprosiłam do nas niedawno pewnego Psa...


Czytaj dalej

Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały

i nie mniej ważne:
jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły?

powyższe pytania stawiają w tytule swojego poradnika A. Faber i E. Mazlish


i muszę przyznać, że całkiem przekonująco na nie w treści odpowiadają


Czytaj dalej