kreatywnie się nakręcamy :)

ostatnio (o ile Janek nie szaleje na placu zabaw) wynajdujemy zastosowania dla plastikowych nakrętek


możliwości są niezliczone, o czym można się przekonać na przykład TU

jak na razie

Janek sortuje według wielkości, koloru, kształtu







a także napisu - sam zauważył, że
<<< "te są takie same!"






i układa
węże, obrazki, mozaiki

powstały min. wąż Ostromecko, ciężarowy dostawczy, czołg i TIR


a wspólnym wysiłkiem wiosenny obrazek z początku posta

zabawa ma praktycznie same plusy - koszt żaden, bałaganu mało, a dziecko zajęte na dłużej :)