„Złota kolekcja Skrzata” = 10 sztywnostronicowych
książek z wierszami Jana Brzechwy
dostaliśmy w prezencie od "cioci" Agaty
a teraz towarzyszą nam w łóżku w czasie grypy
Janek większość wierszyków znał wcześniej, ale bardzo spodobało mu się to wydanie - książeczki są z grubej tektury, więc może przeglądać samodzielnie, oglądać obrazki (ładne), a nawet w razie potrzeby zbudować z nich garaż :)
minus - ilustracje są bardzo estetyczne, rysowane, ale czasem nieco nietrafione - na przykład wrony wyglądają jak kruki, a kwoka ma grzebień zdecydowanie koguci - ciężko to dziecku przetłumaczyć...
Na stronie wydawnictwa pokazała się już druga część kolekcji - może nawet ciekawsza, bo złożona z książeczek wielu autorów. Coś mi się wydaje, że szykuje się kolejny zakup :)