świat przyrody, kur i faktów


nie lubię pisać o książkach, których w całości, z uwagą nie przeczytałam, dlatego wpisy takie jak ten powodują u mnie pewien dyskomfort*
wiem, że w sieci roi się od "recenzji" lektur zaledwie pobieżnie przejrzanych, ładnie obfotografowanych i ocenionych po okładce, ale to mnie nie tłumaczy!
bardzo rzadko pokazuję tu coś, czego nie poznałam "od deski do deski" i nie jestem w stanie w 100% rzetelnie ocenić
tym razem wybrałam jednak z bogatej oferty nowości wydawniczych kilka pozycji, dla których całe lato "czytania" okazało się zbyt krótkie... i które i tak ośmielę się polecić, bo jestem pewna, że z przyjemnością będziemy do nich wracać jeszcze wielokrotnie, dużo, dużo dłużej :)

oto trzy książki, od tygodni uśmiechające się do nas z podręcznej półki: 

Świat przyrody

Czaple, kury i głuptaki, czyli o bogactwie ptasiego świata

321 superciekawych faktów, które trzeba poznać, zanim się skończy 13 lat 


1. 

Świat przyrody 

to pięknie wydane kompendium wiedzy przyrodniczej - album w twardej oprawie, pełen barwnych rycin, wyraźnych plansz i zwięzłych opisów


graficznie, kompozycyjnie i kolorystycznie, dla mnie - uczta!
Owen Davey mistrzowsko operuje prostymi geometrycznymi kształtami, teksturą i barwnymi plamami, w kilku kreskach zawierając kluczowe cechy gatunków


obraz przyciąga uwagę i bardzo skutecznie zachęca do wczytania się w towarzyszący mu tekst - od prostych, podstawowych informacji, przez liczne ciekawostki, po szczegóły dotyczące pojedynczych, wyjątkowych organizmów    
znajdziemy tu przejrzyście oznaczone i opisane różne środowiska życia, poszczególne grupy roślin i zwierząt oraz ich specyficzne przystosowania i zachowania 
co ciekawe, odległe strony połączone są zaznaczonymi kolorowo "szlakami", którymi czytelnik może podążać zaczynając od dowolnego miejsca i dając się prowadzić w nieznane odkrywać, jak wszystko w przyrodzie jest ze sobą powiązane...

ponad 100 stron, kilkadziesiąt tablic - kwiaty, liście, nasiona, kształty dziobów, cykle życiowe, sieci troficzne, życie w rzece i na sawannie, a nawet "dzikie romanse" - za każdym otwarciem poznajemy coś nowego, pozostając pod nieustającym wrażeniem niesamowitości natury 


zdjęcia mogą tego nie oddawać, ale to zdecydowanie nasza najpiękniejsza "artystyczna" książka przyrodnicza od czasu "Galerii dzikich zwierząt" (tej: >>KLIK<<)

,
2.

Czaple, kury i głuptaki, czyli o bogactwie ptasiego świata

to pozycja wybrana z myślą o znajomych młodszych i starszych miłośnikach awifauny, którzy, podobnie jak autorka, zarażają ptasią pasją


od pierwszej strony widać, że autorka tworzy z artystycznym zacięciem
efektem jest bajecznie kolorowa książka obrazkowa - z zagadkami, rysunkowymi psikusami i licznymi, niosącymi często ciekawe informacje, dopiskami
ilustracje są pełne życia i intensywnych barw, ale pierwsze wrażenie wizualnego miszmaszu stopniowo ustępuje zachwytowi nad spójnością koncepcji, przemyślaną kompozycją i wiernie oddanymi wizerunkami ptaków
mniej i bardziej egzotycznych


Asia Gwis pokazuje nam ptaki leśne, miejskie, wiejskie, wodne, nocne, gniazdujące, migrujące i na przeróżne sposoby się wyróżniające
choć na kilkudziesięciu stronach znajdziemy przegląd różnych środowisk i dziesiątki przykładów, to zaledwie ułamek bogatego i różnorodnego ptasiego świata
ta książka może być zachętą do uważnych obserwacji i lepszego poznania wszystkich naszych skrzydlatych sąsiadów, ich cech charakterystycznych, przystosowań i zwyczajów
tym cenniejszą, że z potwierdzoną, profesjonalną konsultacją ornitologiczną


choć rozmach kolorystyczny i tematyczny całości trochę mnie przerasta, nie mogę nie zgodzić się z wyborem ptasiego "słodziaka" - tym autorka całkowicie mnie kupiła :)


3.

321 superciekawych faktów, które trzeba poznać, zanim się skończy 13 lat 

czyli wielka księga ciekawostek na temat zwierząt, roślin, anatomii człowieka, sportu, sławnych ludzi, wydarzeń historycznych, Ziemi i kosmosu, żywności, słów i języka


jako że sama 13 lat skończyłam już jakiś czas temu, wybrana została głównie z myślą o młodszym czytelniku
cel? nieustanne podsycanie ciekawości świata!
bo cóż mogłoby lepiej zachęcić do nauki jeszcze-nie-trzynastolatka, niż podanie wiedzy w lekkiej formie krótkich anegdot?


forma sprzyja niespiesznej, wyrywkowej lekturze
informacje pogrupowano w tematyczne rozdziały, ciekawie zatytułowano i przedstawiono w zwięzłych akapitach, rozważnie dozując wypunktowania i wytłuszczenia
szkicowane ilustracje uzupełniają tekst lub wprowadzają nienachalne elementy humorystyczne

warto docenić, że choć jest to tłumaczenie holenderskiego oryginału, zadbano o uzupełnienie tekstów o ciekawostki także z naszego podwórka
a jeśli chodzi o wybór ciekawostek, pomiędzy tymi, których znajomość może posłużyć jedynie "błyśnięciu" w towarzystwie, nie brakuje paragrafów niosących rzetelną wiedzę

ostatecznie muszę przyznać, że sama też sięgam do tej książki z przyjemnością, czasem przypominając sobie, ale bardzo często odkrywając nieznane fakty z biologii, geografii i innych (jeszcze słabiej dotąd zgłębionych) dziedzin


J. siedzi cicho w swoim kąciku i tylko od czasu do czasu słychać, jak chichocze
albo woła: "mamo! wiedziałaś, że...!? przeczytam Ci!"
bezcenne!



za książki dziękujemy wydawnictwu wydawnictwu Nasza Księgarnia
otrzymane egzemplarze - szczególnie "Swiat przyrody"! - wzbogacą kolekcję pomocy edukacyjnych pod hasłem:


*dyskomfort najczęściej znika, gdy w końcu opisywane pozycje przeczytam 'od końca do końca', co prędzej czy później następuje... w przypadku trafienia na treści sprzeczne z aktualnym przekazem wpisu - będę edytować!

Brak komentarzy :

Publikowanie komentarza