znów świętujemy :)

dziadkowie wyciągneli dziś - po tygodniu izolacji - Janka (a przy okazji mnie) na świąteczny spacer






parada Trzech Króli, podziwianie miasta z wieży i gorąca grochówka na Rynku - same atrakcje!
było fajnie
dziękujemy :)