Jako podsumowanie zamieszczam poniżej kilka zdjęć i swoje wrażenia dotyczące komfortu jego użytkowania, sposobu montażu, jakości wykonania, bezpieczeństwa itp., będące podsumowaniem poczynionych obserwacji i uzupełnieniem uwag, które opublikowałam dotychczas w następujących wpisach na tym blogu:
Caretero Sport Turbo – pierwsze wrażenie
Caretero Sport Turbo – do wozu!
Caretero Sport Turbo – wygoda i bezpieczeństwo(?)
Zachęcam do lektury
a niecierpliwym już na wstępie zdradzę, że ogólne wrażenie jest pozytywne :)
Komfort użytkowania –> dobry
+ reakcja dzieci w czasie testów była bardzo pozytywna, synek nie narzekał na kształt siedziska, pasy, chętnie zajmował swoje miejsce, a młodszy kuzyn szybko przestawił się z nosidła na nowy typ fotelika
+ siedzenie i oparcie są wystarczająco szerokie i dobrze wyprofilowane – dziecko ma luźno ułożone nóżki, główkę dobrze podpartą i myślę, że bez problemów będzie się mieścić w foteliku nawet w zimowej kurtce w górnym zakresie wagi (czego nie mogę powiedzieć na pewno o naszym obecnie posiadanym modelu)
+ wysokość siedziska i kształt bocznych osłon pozwala na swobodną obserwację drogi przez dziecko, co zdecydowanie umilało małym testerom podróż
+ fotelik gwarantuje dziecku wygodę również w czasie dłuższej podróży – posiada możliwość odchylenia do pozycji półleżącej, która jest bardzo przydatna w czasie długich podróży i gdy dziecko śpi, miękki zagłówek i osłonki boczne zapobiegające opadaniu główki na ramię podczas snu
+ odchylanie fotela po zaśnięciu dziecka jest wystarczająco ciche (nie powoduje przebudzenia pasażera) płynne i wystarczające dla uzyskania wygodnej pozycji półleżącej (w przypadku młodszego dziecka nawet przy maksymalnie odsuniętym fotelu kierowcy),
jednak
- regulacja odchylenia fotelika jest dość trudna – najsprawniej udaje się przy użyciu dwóch rąk – i jest trudniejsza dla siedzącego obok niego pasażera niż dla kierowcy
+ proces wsadzania i wyjmowania małego pasażera (a dla starszaka samodzielnego wsiadania i wysiadania) nie nastręczał problemów
* w pierwszej chwili nie spodobało mi się zapięcie – wydawało i się, że klamra służąca do mocowania pasów może się skręcać przy wypinaniu i będzie trzeba się z nią trochę pomęczyć, ale okazało się, że to kwestia przyzwyczajenia do innego sposobu łączenia elementów i po kilku próbach nabiera się wprawy i zupełnie przestaje sprawiać kłopot
+ regulacja długości pasów przebiegała sprawnie, a jednocześnie dziecko nie było w stanie samodzielnie ich poluzować ani odpiąć
+ materiał pokrowca jest dość przyjemny w dotyku, osłony na pasy i osłonka krokowa miękkie, podobnie dodatkowa wyściółka-podgłówek dla młodszego dziecka
- podgłówek nie pozwala na swobodny przepływ powietrza (jest prawdopodobnie wypełniony „nieoddychającą” gąbką), więc główka śpiącego malucha się poci, ale w naszych dotychczasowych fotelikach było tak samo…
- zintegrowany zagłówek nie daje możliwości regulacji dla wysokiego dziecka i wydaje się być trochę za płytki (może dlatego, że porównuję z fotelikiem, którego budowa mocniej ogranicza ruchy głowy) – wprawdzie nie miało to wpływu na obecny komfort podróży dzieci, jednak uważam za pewną niedoskonałość…
Mocowanie w samochodzie –> na 5
+ fotelik po zamocowaniu utrzymuje stabilną pozycję na siedzeniu
+ ważną zaletą jest łatwość montażu, którego poprawność dodatkowo łatwo skontrolować zgodnie z listą kontrolną zamieszczoną w instrukcji
+ przełożenie z samochodu do samochodu nie sprawia żadnego problemu
+ załączona jest wyczerpująca, ale nieskomplikowana instrukcja obsługi
Wygląd, trwałość i utrzymanie w czystości –> OK
+ fotelik ma estetyczny, nowoczesny, „sportowy” wygląd
+ na plus zaliczam staranność wykonania zewnętrznych elementów - choć po kilku tygodniach i bez prania trudno do końca stwierdzić jak długo pozostanie „jak spod igły”, ale jak dotąd nic się nie pruje, nie odkształciło przy zdejmowaniu tapicerki ze stelaża i ponownym naciągnięciu, nie podarło;
+ plastikowe elementy na złączeniu siedziska i oparcia mocowane małymi śrubkami zabezpieczają obicie przed przesuwaniem a także przecieraniem przez pas w przypadku mocowania odpowiedniego dla starszych dzieci (grupa II)
- małym minusem w przypadku czarnego obicia jest fakt, że od razu widać na nim wszelkie okruchy, pyłki – to jednak kwestia osobistego wyboru – producent oferuje bogatą gamę kolorystyczną tego modelu (poza tym materiał nie elektryzuje się i nie „przyciąga” kłaczków i łatwo go wytrzepać)
Bezpieczeństwo – oby nie dane nam było sprawdzić w praktyce…
- niestety brak jest potwierdzenia bezpieczeństwa w postaci wyników niezależnych testów
+ posiada europejskie atesty zgodne z najnowszymi standardami ONZ - homologację ECE R 44/04
Inne uwagi
+ zaletą jest niewątpliwie korzystna relacja jakości do ceny
- wadą - dość krótki okres gwarancji (12 miesięcy)
Podsumowując:
Synek fotelik od razu polubił, a i jego młodszy kuzyn również chętnie w nim podróżował i szybko usypiał, co potwierdza wygodę i eliminuje problem zachęcania malucha do podróży :). Pozycja dzieci wyglądała naturalnie, główka nawet podczas snu nie opadała na klatkę piersiową ani za bardzo na boki.
Fotelik na podstawie testu oceniam jako dobry dla dzieci w pierwszej grupie wagowej (9-15 kg), a spodziewam się, że również w przedziale 15-25 kg nieźle spełni swoje zadanie.
Producentowi dziękuję za możliwość przetestowania fotelika w ramach programu Testero.