posypywanie i posapywanie

"zajączek" przyniósł J. kilka drobiazgów wymagających kreatywnego zaangażowania - drewnianą układankę do samodzielnego pokolorowania, gazetkę z wycinanką do ozdobienia jajek i piaskowy obrazek

w kwestii rysowania zapału starczyło jedynie na pobieżne pomazanie drewienek na żółto (Jan) i różowo (Justysia), ozdobiliśmy też jedno jajko, jednak to "malowanie piaskiem" okazało się prawdziwym hitem

zasada jest prosta - z obrazka przygotowanego na arkuszu papieru samoprzylepnego odkleja się stopniowo elementy taśmy zabezpieczającej, odkrywając pokryte warstwą kleju kształty
po posypaniu ich drobnym, kolorowym piaskiem i zsypaniu nadmiaru, uzyskujemy barwną powierzchnię o ciekawej fakturze
bardzo nas to zadanie wciągnęło - Janek z entuzjazmem wybierał kolejne fragmenty do odsłonięcia, dobierał kolory, cierpliwie i dokładnie posypywał kolejne miejsca piaskiem 
wyglądało to tak:



aż powstał piękny obraz, który Janek z dumą prezentuje odwiedzającym jego pokoik gościom :)


zostało nam trochę tego piaseczku, więc spróbuję przygotować dla J. podobny obrazek do wypełnienia po posmarowaniu poszczególnym fragmentów klejem - może za jakiś czas pochwalimy się kolejnym dziełem :P

niestety prócz radosnego posypywania cały czas towarzyszy nam też posapywanie :(
J. od około miesiąca, mimo drożnego nosa, oddycha przez usta, co jakiś czas pokasłuje, w nocy pochrapuje
do tego laryngolog stwierdził pogorszenie słuchu
podaję zalecone (nieskuteczne) leki przeciwalergiczne, dmucham na zmianę z J. nosem balonik, żeby wyrównać ciśnienie w uchu środkowym i się zamartwiam
jutro kolejna wizyta u laryngologa...

4 komentarze :

  1. Świetny pomysł na zabawę :)

    Trzymam kciuki, żeby Janek szybko wrócił do zdrowia, żebyście trafili na świetnego lekarza, który dobrze się nim zajmie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oglądałam już takie obrazki na innych blogach i podejrzewałam, że się J. spodoba. A że w dodatku "zajączek" znalazł wersję z lokomotywką - prezent idealny :)

      Laryngolog twierdzi, że ubytek słuchu jest odwracalny i przeminie. Oby...

      Usuń
  2. Obrazek wyszedł przepiękny :) Na pewno już wisi w honorowym miejscu :)

    OdpowiedzUsuń