rodzinne świętowanie

jak dobrze po pracowitym Wielkim Tygodniu pójść na spacer, usiąść przy bogato zastawionym [głównie cudzymi wyrobami - dzięki mamo, ciociu, wujku :)], spędzić całą godzinę w kościele...
nigdzie się nie spieszyć
patrzeć jak rosną kwiaty
i dzieci :)