jak tylko zobaczyłam u znajomych "Wiosnę...", zdecydowałam, że Janek też musi mieć coś z tej serii
i mamy:
Daje niezliczone możliwości zabawy
- można
odszukiwać ulubione postaci na różnych stronach i odkrywać co robią w różnych miejscach i porach dnia
- tworzyć opowiadania o
ich przygodach - i zastanawiać się co robią jak ich nie widać :)
- opisywać charakterystyczne dla danej pory roku zmiany w
przyrodzie
- nazywać przedmioty, zwierzęta, pojazdy...
a ostatecznie nawet zrobić garaż dla autobusu :D
Janek czyta z nami i/lub sam.
Kolejne części serii po kolei trafiają do dzieci znajomych i siostrzeńców :)