
tym razem, żeby mieć też radość z dawania, a nie tylko otrzymywania, zgłosiłam się do wymiany z okazji Mikołajek
Janek dostał więc dodatkowy upominek via mail
od... Mikołaja oczywiście (za pośrednictwem pani Sylwii i jej córeczki)
a i dla mnie i taty Janka jak widać też coś w paczuszce było :)
gra mimo późnej pory została od razu rozpakowana i przetestowana
zdecydowanie trafiła w gust (jest "zegaropodobna" i można, a nawet trzeba przy niej liczyć) i sprawiła wiele radości
DZIĘKUJEMY!
a nasza paczuszka trafiła TU - i jak widać na zdjęciach też wywołała uśmiech na buzi, co zawsze najbardziej cieszy Mikołaja :)