Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka kucharska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka kucharska. Pokaż wszystkie posty

Cecylka Knedelek, czyli książka kucharska dla dzieci

prawda jest taka, że nie lubię gotować
myślę, że to głównie dlatego, że nie bardzo umiem (ale być może jest odwrotnie i gdybym potrafiła, to sprawiałoby mi to większą przyjemność?)
w każdym razie - głównie dlatego, że jeść trzeba - nie zrażam się i co jakiś czas próbuję,
a w celu wykrzesania w sobie entuzjazmu co jakiś czas wertuję książki kucharskie - najchętniej te pięknie wydane, pełne kolorowych, zachęcających fotografii, dzięki którym udaje mi się skupić na celu, nie zniechęcając po drodze tak śmieszno-strasznie brzmiącymi określeniami, jak beszamel, krojenie w piórka, czy blanszowanie...

nie da się ukryć, że jednak najlepiej wychodzą potrawy, do których rękę przyłożą zdolni pomocnicy
znam przynajmniej dwóch takich doskonałych kucharzy - młodszy zawsze z wielkim entuzjazmem kompletuje składniki, wylicza, odmierza i miesza, a jego tata najlepiej doprawia i "dosmacza", nie stroniąc od ryzykownych połączeń
z chłopakami w kuchni zawsze jest wesoło, a i ja powoli przekonuję się do eksperymentowania - szczególnie od kiedy do tej dwójki dołączyła sympatyczna dziewczynka, która jak nikt inny potrafi zachęcić do tworzenia przysmaków, służąc radą i inspiracją
poznajcie i Wy Cecylkę Knedelek
i jej - nie wiedzieć czemu podpisaną nazwiskiem Joanny Krzyżanek ;) - książkę kucharską dla dzieci*


Czytaj dalej