Strony

filcowo-kartonowe zwiedzanie miasta i farmy dla najmłodszych

Akademia Mądrego Dziecka to seria książeczek dla najmłodszych, która nieodmiennie zachwyca mnie kreatywnością

serce mi się łamie, bo chyba po raz ostatni pokazuję tu nowości z tym znakiem, ale pora spojrzeć prawdzie w oczy - ma jedną wadę:
dzieci za szybko z niej wyrastają :(

cieszę się zatem, póki mi jeszcze (od biedy) wypada, najnowszym odkryciem - filcowo-kartonowymi książko-zabawkami

pt.

"Dzień na farmie" i "Zwiedzamy miasto"

nowa 'seria w serii' nazywa się, nie bez kozery, "Akademia Mądrego Dziecka Czytaj i baw się"

jak głosi zapowiedź wydawnicza:

"Książeczki z tej serii zachęcają do wspólnej zabawy. Duże, lekkie strony są idealne dla małych rączek do oglądania i przekładania, a stojący pojazd umili zabawę i wspólne czytanie. Na każdej stronie mały czytelnik ma krótkie pytanie wymagające pokazania lub policzenia."

i faktycznie - są to książeczki, którymi można się bawić

dokładniej, da się manipulować pojazdem na tasiemce, który nawet maluch będzie umiał wyjąć z okładki i postawić pionowo

w zamyśle twórców należy go wstawić w odpowiednie miejsce na środku książki, dzięki czemu będzie 'wirtualnie' przesuwał się na trasie w miarę przewracania sprytnie pomyślanych, "dziurawych" stron

do wyboru jest kilka książek z pojazdami zarówno dla młodych rolników płci dowolnej, jak i typowych księżniczek (z karetą!)

swój "Dzień na farmie" pokazuje nam traktorek, "jadąc" przez gospodarstwo i pole

dzieci - odpowiadając na pytania z treści - mogą poznać kilka gatunków zwierząt hodowlanych, ich nazewnictwo, zachowanie i znaczenie dla człowieka 



"Zwiedzamy miasto" to zapis krótkiej podróży autobusemu przez ulice miasta

mały czytelnik, prócz pojazdów na jezdni i dzieci na chodniku, zobaczy tu ulubione miejskie atrakcje, jak park, plac zabaw



w obu książkach tekstu jest niewiele, ale obejmuje on m.in. zachętę do odpowiedzi na pytania, odnalezienia, czy policzenia niektórych elementów (maksymalnie 5)

książeczki są spore i zwracają uwagę dzięki oryginalnemu wykorzystaniu filcu dla pogrubienia oprawy
dzięki temu rogi są też miękkie i bezpieczne 
idealne dla, powiedzmy, dwu- trzylatka

pewnie i te nasze wkrótce do jakiegoś trafią....
na pewno będzie miał frajdę!

__

egzemplarze recenzenckie przekazało wyd. HarperKids

dziekuję


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz